Problem... Sam juz nie wiem z czym


Widzisz wersję archiwalną tematu "Problem... Sam juz nie wiem z czym" z forum pl.comp.pecet


Grzegorz Różański - 20 Gru 2003, 20:13

Witam,
Odchodze juz od zmyslow jak patrze na moj komputer...
Najpierw zanum zaczne swoja historyjke jedno zdanie:
NIE KUPUJCIE NICZEGO W KRAKOWIE W SKLEPIE WLODIPOL!!!
Niestety ja sie nacialem, a kolesie leca sobie delikatnie mowiac w kulki.
Teraz kiedy mam problemy obsluga sklepu ma podejscie lekcewazace do tego
przygoda z serwisem nie wydaje sie nigdy skonnczyc. Problemy maja lub mieli
wszyscy znajomi, ktorzy tam kupili komputer, wiec to nie odosobniony
przypadek... Ja glupi myslalem, ze to wlasnie taki przypadek, niestety nie.
Sklep owszem ma najtaniej, ale jak jak sie sam teraz przekonalem mam kare za
to oszczedzanie... Przejde jednak do rzeczy...
Moja przykra przygoda zaczela sie w czerwcu kiedy uradowany postanowilem
kupic nowy komputer. Od razu kupilem go ze strzelona plyta Gigabyte, zacinal
sie co chwile przy roznych gierkach, tych 3d. Oczywiscie ciezko bylo wyczuc
odrazu sprawe, czego to wina, wiec komputer polezal sobie w serwisie od
koncaczerwca dwa i pol tygodnia. Zanim wykryli chcieli mi wkrecic, ze jest
ok, pojechalem po odbior i sprawdzilem na miejscu, zacial sie po 10
sekundach gry w Morrowinda. Pan z serwisu nie wiedzial co bylo dokladnie nie
tak i musialem mu osobisccie to wytlumaczyc. Oczywiscie zrobilem to

oddal do serwisanta... Istne marnowanie czasu. Mniejsza o to, odebralem w
koncu komputer i niby ok... Ale z biegiem czasu zaczely pojawiac sie crc
errory przy instalowaniu niektorych rzeczy i rozpakowywaniu. Dzialo sie to
na tyle rzadko, ze sie tym nie przejmowalem. Jednak w listopadzie usiadlem
sobie do Call Of Duty ktoregos wieczorka i patrze z przerazeniem - wlecze
sie... Wydajnosc w grach zdecydowanie spadla, tak na oko 30%. Mysle, no
trzeba windowsa przeinstalowac, tak zrobilem. No i bylo ok. Nasteponego dnia
wieczor to samo. Mysle, co jest, mam codziennie to instalowac? Zrobilem tak,
jednak nic to nie dalo i na prawde sie wkurzylem. Caly nastepny dzien
bawilem sie w instalacje przeroznych systemow, sterownikow itd niestety
zadna instalacja nic nie dala. Do tego jeszcze coraz czestsze crc errory, np
przy instalacji windowsa... No to mysle - serwis... Znowu... Zadzwonilem,

co na tej kartce. Az sie balem jak ten serwis te bledy znow zobaczy... Ku
mojemu zdziwieniu za 3 dni zadzwonilem i przyznali sie, ze pamiec walnieta.
Pytam ile mam czekac, pan odpowiada, ze tak ze 3 tygodnie... Omal tam nie
zemdlalem. 3 tygodnie na wymiane pamieci, bo podobno ma isc do serwisu i oni
maja stwqierdzic co dalej. Zaproponowalem, zeby mi dali nna pamiec, bo i tak
przysla nowa, przeciezn ie beda jej lutownica naprawiac. Przyznal mi racje,
ale powiedzial, ze tak nie moze zrobic. No iczekalem, krew mnie omal nie
zalala, tym razme dalem sprzet 25, odebralem 18... Tyle trwala wymiana
jednej kostki!!! Ale nic to... Wlaczam komputer tam w sklepie i juz sie
boje, ze wlec sie bedzie dalej. I crc erorow juz nie bylo, ale wydajnosc
dalej mala. Powiedzili mi, ze po zmianie pamieci by trzeba bylo
przeinstalowac system i powinno byc ok. Akurat niezbyt mi sie w to chcialo
wierzyc, ale sprzet juz chcialem wziac na swieta i cos pokombinowac i tak by
go nieruszyli. Oczywiscie tym razem juz podejscie ich do mnie przy odbiorze
bylo mocno lekcewazace, a klient nasz pan podobno... Akutalnie niby sprzet
mi dziala, a nie dziala, bo takie np Splinter Cell chodzilo slicznie,
przeszedlem gierke, a teraz wlaczam i ewidentnie gra gubi klatki. Call Of
Duty na detalach High, czyli prawie najwiekszych chodzilo tak samo, teraz
skoki nieraz uniemozliwiajace gre. O dziwo czasem gdy wlacze dzwiek 3d on,
najbardziej spowalnia... I jeszcze cos dziwnego, wydaje mi sie, ze ten
spadek wydajnosci zalezy od pory dnia... Czasem nawet zmiana detali na
najmniejsze nic nie daje... Powaznie, raz wydaje sie chodzic troche lepiej
raz gorzej, no cuda... Komputer to Athlon 2400+, plyta MSI KT4AV, pamieci
512 333Mhz, GForce 440 MX... Na tym konfigu smigalo wszystko cudownie i
nagle wszystko szlag trafil... Najgorsze jest to, ze to niby dziala, a nie
dziala wlasnie. Co ja mam im powiedziec teraz w sklepie? Kolesie mi powiedza
np "panie, przeciez dziala, a ze wolno to sobie kup lepszy sprzet" i co ja
im zrobie? Ciezko bedzie udowodnic, ze to lepiej chodzilo... Podejrzewam
plyte glowna, ale dziwne jest to, ze raz po przeinstalowaniu systemu poszlo,
a potem juz nastepnego dnia calkiem szlag trafil wszystko i reinstalacje nic
nie daly.
Mam tez bonusowe pytanie ;) Ilerazy trzeba dac sprzet do serwisu, zeby moc
zarzadac od nich nowego sprzetu? Jest w ogole takie prawo? Zadzwonie w
tygodniu do biura obslugi konsumenta i tam tez poprosze o rade.  Zaluje z
calego serca, ze tam kupilem komputer ipowiadam jeszcze raz NIE KUPUJCIE
WLODIPOLU NICZEGO! Nie rzucam publicznie tych slow bez pokrycia, jakby co
moge przedstawic moj problem, pokazac rewrsy z serwisu, sprzet moj, czy
kolegow, nie zmyslam, tylko powaznie szlag mnie trafia, a potegowany jest
tym jak mnie tam zaczynaja zlewac...
Sprobuje jeszcze w miare czasu zmienic karte graficzna pozyczona od kolegi i
porownac jak bedzie dzialac. Aha, wiem, ze post troche chaotyczny juz ;) ale
dodam, ze sprawdzalem temperature i nic sienie przegrzewa...
Co o tym sadzicie, pomozcie mi, bo od zmyslow odchodze. Na pol roku
posiadania komputera poltora miesiaca byl w serwisie i pewnie znow bede sie
uzeral... :(

Radmor



krzychu - 20 Gru 2003, 23:03

Co o tym sadzicie, pomozcie mi, bo od zmyslow odchodze. Na pol roku
posiadania komputera poltora miesiaca byl w serwisie i pewnie znow bede
sie
uzeral... :(

Radmor



najlepiej idz do PIHu (Panstwowa Inspekcja Handlowa) i powiedz im jaki masz
problem a oni juz to zalatwia

pozdrawiam
krzychu


Pacior - 21 Gru 2003, 03:54


Witam,
Odchodze juz od zmyslow jak patrze na moj komputer...



[ciach]

Musze przyznac ze to moze i jest moralnie watpliwe, ale jak mialem to samo,
to po prostu celowo spalilem kontroler IDE na plycie glownej i nie bylo sily
zeby mi nowej nie dali....


Grzegorz Różański - 21 Gru 2003, 07:01

| Co o tym sadzicie, pomozcie mi, bo od zmyslow odchodze. Na pol roku
| posiadania komputera poltora miesiaca byl w serwisie i pewnie znow bede
sie
| uzeral... :(

| Radmor

najlepiej idz do PIHu (Panstwowa Inspekcja Handlowa) i powiedz im jaki
masz
problem a oni juz to zalatwia

pozdrawiam
krzychu




W Dzienniku Polskim znalazlem adres do Wojewodzkiego Inspektoratu Inspekcji
Handlowej, to to samo? Zajrze tez moze do czegos co sie zwie Klub Krakowski
Federacji Konsumentow, kumplowi pomogli otrzymaniu nowych glosnikow...

pozdr
Radmor



MarekZ - 21 Gru 2003, 08:37

Witam

...

Moja przykra przygoda zaczela sie w czerwcu kiedy uradowany postanowilem
kupic nowy komputer. Od razu kupilem go ze strzelona plyta Gigabyte,
zacinal
sie co chwile przy roznych gierkach, tych 3d. Oczywiscie ciezko bylo



wyczuc
...

Jaka dokładnie płyta ?
Jakie masz ustawienia w BIOSie ?

...

przyznali sie, ze pamiec walnieta.
Pytam ile mam czekac, pan odpowiada, ze tak ze 3 tygodnie... Omal tam



...

Że pamięć to było wiadomo od początku. Sprawdź jaką masz teraz a następnie
sprawdź na stronie Gigabyte czy przypadkiem z tym typem pamięci nie ma jakiś
problemów ( dla Twojej płyty głównej )

...

Powaznie, raz wydaje sie chodzic troche lepiej
raz gorzej, no cuda... Komputer to Athlon 2400+, plyta MSI KT4AV, pamieci
512 333Mhz, GForce 440 MX... Na tym konfigu smigalo wszystko cudownie i
nagle wszystko szlag trafil... Najgorsze jest to, ze to niby dziala, a nie
dziala wlasnie.



...

Jaki masz dysk ? Jeżeli to jest Samsung to spróbuj pożyczyć od kumpla inny
np. jakiegoś Seagate i wtedy potestuj.

Piszesz, że śmigało wszystko cudownie. Kiedy przestało ?
Instalowałeś coś ? Jak instalowałeś ponownie systemy jak to robiłeś ? - na
sformatowany dysk ?
Jak masz podłączone inne napędy ( kanały, master /slave ) ?
Robiłeś testy na samym dysku ? ( odpięta reszta )

Jak odpowiesz na powyższe pytania to zobaczymy co dalej : )

Pozdrawiam
Marek


Grzegorz Różański - 21 Gru 2003, 11:18

Witam

...
| Moja przykra przygoda zaczela sie w czerwcu kiedy uradowany postanowilem
| kupic nowy komputer. Od razu kupilem go ze strzelona plyta Gigabyte,
zacinal
| sie co chwile przy roznych gierkach, tych 3d. Oczywiscie ciezko bylo
wyczuc
...

Jaka dokładnie płyta ?
Jakie masz ustawienia w BIOSie ?



Tylko trzebawyjasnic pare rzeczy, tamtap lyta Gigabyte to juz historia,
wspomnialem o tym, zeby powiedziec, ze to nie moj pierwszy problem z
wlodipolem.
Akutalnie mam MSI KT4AV... A ustawienia raczej dobre ;) Problem sam wyniknal
z dnia na dzien. Nic nie zmienialem wtedy ani nie przeinstalowywalem, po
prostu zasiadlem, zeby sobie pograc i nie dzialalo tak jak dzien wczesniej.
Zrobilem jedna reinstalcje i dzialalo znow normalnie, nastepnego dnia znow
problem, z tym, ze zadna reinstalacja do dzisiaj nic nie dala. Nawet ta
wymiana pamieci...

przepisywac ;) Poza tym nic nie zmienialem i samo przestalo dzialac. W
sklepie tez oczywiscie na bios patrzyli, a sam w domu tez mieszalem

...
| przyznali sie, ze pamiec walnieta.
| Pytam ile mam czekac, pan odpowiada, ze tak ze 3 tygodnie... Omal tam
...

Że pamięć to było wiadomo od początku. Sprawdź jaką masz teraz a następnie
sprawdź na stronie Gigabyte czy przypadkiem z tym typem pamięci nie ma
jakiś
problemów ( dla Twojej płyty głównej )



To raczej nie to, bo tak jak mowie nawet na tamtej starej, uszkodzonej
pamieci dlugo dzialalo dobrze inagle przestalo jeszcze na tej starej. Po
wymianie nic sie nie zmienilo

...
| Powaznie, raz wydaje sie chodzic troche lepiej
| raz gorzej, no cuda... Komputer to Athlon 2400+, plyta MSI KT4AV,
pamieci
| 512 333Mhz, GForce 440 MX... Na tym konfigu smigalo wszystko cudownie i
| nagle wszystko szlag trafil... Najgorsze jest to, ze to niby dziala, a
nie
| dziala wlasnie.
...

Jaki masz dysk ? Jeżeli to jest Samsung to spróbuj pożyczyć od kumpla inny
np. jakiegoś Seagate i wtedy potestuj.



Wlasnie mam Seagate Barracuda 80GB...

Piszesz, że śmigało wszystko cudownie. Kiedy przestało ?



Z dnia na dzien, jakis cud...

Instalowałeś coś ? Jak instalowałeś ponownie systemy jak to robiłeś ? - na
sformatowany dysk ?



wlasnie nic nie instalowalem. Gralem w nocy jednego dnia, siadlem nastepnego
nierobiac na komputerze nic caly dzien i juz sie walilo. Ta jedna
reinstalacja i myslalem, ze to to, bo byl spokoj na jeden dzien. I tylko na
jeden... Wiem, ze to brzmi jak jakas bzdura, ale mnie krew zalewa juz... To,
ze chodzi wolniej to nie tylko moje zdanie tylko to po prostu widac, ze cos
jest nie tak, momentami sie po prostu nie da grac. Chyba, ze zmienie detale,
a i tak zalezy to od pory dnia, bo nieraz nawet mziana detali nic nie
daje... Co za idiotyzm...

Jak masz podłączone inne napędy ( kanały, master /slave ) ?



Mam nagrywarke i dvd, nie chce mi sie sprawdzac teraz, ale z tego co
pamietam to ostatnio jak to zostawialem to one byly na osobnej tasmie niz
dysk

Robiłeś testy na samym dysku ? ( odpięta reszta )



W sumie nie, ale watpliwe by cos to dalo... W koncu chodzilo na tych samych
ustawieniach... Ale z nudow sprawdze jeszcze jak mnie najdzie, zeby znow
rozkrecic tego grata

Jak odpowiesz na powyższe pytania to zobaczymy co dalej : )

Pozdrawiam
Marek



Niby swieta to chcialem sobie w cos pograc, a tu brzydze sie zasiadac do
kompa jak mi nawet jedna klatka ucieka, nie mowiac o czyms takim. W koncu
dalem tyle kasy za sprzet, a tu nagle taki syf... :(

pozdr
Radmor


Andre - 21 Gru 2003, 11:35

Musze przyznac ze to moze i jest moralnie watpliwe, ale jak mialem to
samo,
to po prostu celowo spalilem kontroler IDE na plycie glownej i nie bylo
sily
zeby mi nowej nie dali....



hmmm a jak takie cos osiagnac?

pozdrawiam
Andre


MarekZ - 21 Gru 2003, 14:52

Witam

...

Tylko trzebawyjasnic pare rzeczy, tamtap lyta Gigabyte to juz historia,
wspomnialem o tym, zeby powiedziec, ze to nie moj pierwszy problem z
wlodipolem.
Akutalnie mam MSI KT4AV... A ustawienia raczej dobre ;) Problem sam
wyniknal
z dnia na dzien. Nic nie zmienialem wtedy ani nie przeinstalowywalem, po
prostu zasiadlem, zeby sobie pograc i nie dzialalo tak jak dzien
wczesniej.
Zrobilem jedna reinstalcje i dzialalo znow normalnie, nastepnego dnia znow
problem, z tym, ze zadna reinstalacja do dzisiaj nic nie dala. Nawet ta
wymiana pamieci...

przepisywac ;) Poza tym nic nie zmienialem i samo przestalo dzialac. W
sklepie tez oczywiscie na bios patrzyli, a sam w domu tez mieszalem



...

Wygląda na to, że masz faktycznie uszkodzoną płytę główną.
Żeby reklamować musisz zrobić testy wydajności na czystym systemie.

Na koniec powiem Ci, że mógłbyś ewentualnie przyjrzeć się karcie
graficznej - z tego co mi wiadomo funkcje 2D i 3D są niezależne i w
przypadku problemów z 3D obsługa idzie przez procka co znacznie spowalnia
system

Pozdrawiam
Marek


Grzegorz Różański - 21 Gru 2003, 16:19

Wygląda na to, że masz faktycznie uszkodzoną płytę główną.
Żeby reklamować musisz zrobić testy wydajności na czystym systemie.

Na koniec powiem Ci, że mógłbyś ewentualnie przyjrzeć się karcie
graficznej - z tego co mi wiadomo funkcje 2D i 3D są niezależne i w
przypadku problemów z 3D obsługa idzie przez procka co znacznie spowalnia
system

Pozdrawiam
Marek



Wlasnie ciezko stwierdzic, czy to tylko 3d zwalnia, ale chyba jednak tak
wlasnie jest. Bo system (XP) dziala w sumie normalnie, nie widze zmian
jakis. Za to w grach 3d przy bardziej skomplikowanych scenach jest totalna
porazka. Wiadomo, ze karta jest cienka, ale jestem pewien, ze akurat w tych
grach dzialalo idealnie, bo przeszedlem te gry i bylem zachwycony
plynnoscia...
Zastanawia mnie tylko jeszcze to, ze ta pierwsza reinstalacja systemu
pomogla, ale tylko na jeden dzien... Czyzby to byla powolna agonia plyty lub
karty? heh...

Radmor


Gadu GaDu PROBLEM
problem z GADU GADU W sieci
Problem z nagrywarką - LiteOn 52/24/52 - długie
Laptu¶ Compaq Evo N1015v - wyj¶cie TV - ma³y problem
  • dowcipy o koparce
  • kondensator 6 3v 330micro
  • auto moto alegro skoda
  • ad rejonowy gdansk polnoc
  • owczarki niemieckie dB3ugowB3ose sprzedam
  • maksymalny procesor do ibm t21
  • deskjet 5600
  • bartosz lawa
  • gry na ps2 my scene
  • Pakiet tematów z for dyskusyjnych - Index